Dwa szczury jedzące kawałek chleba na czarnym tle w studio

Kraków: ten nawyk zamienia kanały w stołówkę szczurów

Resztki obiadu, tłuszcz, fusy czy skorupki jaj wyrzucane do zlewu lub toalety stają się pożywieniem dla szczurów żyjących w kanalizacji. Wodociągi Miasta Krakowa przypominają, że taki nawyk sprzyja również powstawaniu zatorów i awarii instalacji.

Problem dotyczy zarówno pojedynczych mieszkań, jak i całej miejskiej sieci. Dwie krakowskie oczyszczalnie przyjmują codziennie około 200 tys. m³ ścieków od ponad miliona mieszkańców Krakowa i okolicznych gmin. Wraz ze ściekami trafiają tam odpady, których kanalizacja nie została zaprojektowana do transportowania.

Autor: redakcja Igomania. Materiał opracowano na podstawie komunikatu miejskiego zaktualizowanego 12 sierpnia 2026 r.

Jedzenie w odpływie napędza dwa problemy

Pozostawione na talerzach jedzenie jest często spłukiwane podczas mycia naczyń. Nawet niewielkie porcje, jeśli trafiają do odpływu regularnie, tworzą w kanałach stałe źródło pokarmu. Szczury znajdują tam także wodę i schronienie, czyli warunki pozwalające im przetrwać oraz się rozmnażać.

Kraków: ten nawyk zamienia kanały w stołówkę szczurów

Drugim skutkiem jest obciążenie infrastruktury. Tłuszcz osadza się wewnątrz rur, a skorupki jaj, obierki, fusy i większe fragmenty jedzenia mogą zatrzymywać się w instalacji. W połączeniu z włosami, artykułami higienicznymi i patyczkami kosmetycznymi zwiększają ryzyko niedrożności oraz awarii.

Konsekwencje nie kończą się więc na domowym odpływie. Odpady przechodzą do wspólnego systemu, utrudniają jego stabilną pracę i zwiększają obciążenie oczyszczalni. Miejski komunikat wskazuje też na znaczenie prawidłowego korzystania z kanalizacji dla ochrony środowiska i bezpieczeństwa sanitarnego.

Gryzonie mogą powodować kolejne szkody. Ich siekacze rosną przez całe życie, dlatego szczury gryzą twarde powierzchnie. Mogą w ten sposób uszkadzać elementy kanalizacji, izolacje przewodów i inne instalacje techniczne znajdujące się pod ulicami oraz budynkami.

Kraków: ten nawyk zamienia kanały w stołówkę szczurów

Pięć nawyków ograniczających dostęp do pożywienia

Zmiana zaczyna się jeszcze przed włożeniem naczynia do zlewu albo zmywarki. Wodociągi Miasta Krakowa zalecają:

  • dokładnie usuwać resztki jedzenia z talerzy przed myciem;
  • wyrzucać pozostałości niepochodzące z roślin do odpowiedniego kosza, zamiast spłukiwać je w toalecie;
  • umieszczać obierki, fusy i skorupki jaj w pojemniku na bioodpady;
  • założyć w zlewie sitko zatrzymujące drobne fragmenty żywności;
  • wyjaśnić zasady korzystania z odpływów wszystkim domownikom, zwłaszcza dzieciom i osobom starszym.

Do toalety nie powinny trafiać również patyczki kosmetyczne, włosy ani artykuły higieniczne. Choć mogą zniknąć z pola widzenia po spłukaniu, pozostają w systemie i utrudniają pracę sieci oraz oczyszczalni.

Krakowska kampania pokazuje skutki pod ulicami

Miejskie wodociągi od lat prowadzą kampanię „To się w ścieku nie mieści”. Jej celem jest pokazanie związku między codziennymi zachowaniami mieszkańców, stanem kanalizacji, bezpieczeństwem sanitarnym i warunkami panującymi pod powierzchnią miasta.

Kraków: ten nawyk zamienia kanały w stołówkę szczurów

W komunikacie przywołano doświadczenia innych metropolii. Paryski plan walki ze szczurami z 2022 r. wskazywał odpady organiczne trafiające do rur z gospodarstw domowych jako jedno ze źródeł utrzymania populacji gryzoni. Z kolei Państwowy Inspektor Sanitarny w Warszawie zwracał uwagę na związek zgłoszeń dotyczących szczurów z miejscami, w których resztki jedzenia są niewłaściwie wyrzucane.

Krakowski urząd odwołał się również do badania opublikowanego w 2025 r. przez „Science Advances”, obejmującego 16 miast, między innymi Amsterdam, Toronto, Chicago i Tokio. Przytoczone materiały pokazują szerszy kontekst problemu, ale praktyczna zasada dla mieszkańców pozostaje prosta: kanalizacja służy do odprowadzania wody, produktów przemiany materii i papieru toaletowego. Pozostałe odpady powinny trafić do właściwych pojemników.

Źródło: Magiczny Kraków Aktualności

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Więcej artykułów