Każdy urokliwy park, ogród pałacowy czy zielony miejski plac ma swojego twórcę. Projektowanie krajobrazu to jedna z najstarszych, a zarazem najszybciej rozwijających się dziedzin sztuki w Europie. Od królewskich ogrodów po współczesne zielone miasta subtelnie kształtuje nasze przestrzenie na zewnątrz. Przyjrzyjmy się korzeniom tej dziedziny, jej przekształceniu w branżę oraz poznajmy pięciu Europejczyków, którzy do dziś inspirują twórców ogrodów na całym świecie.
Ogrody stworzone nie przez naturę, lecz przez człowieka
Przez długi czas sztuka krajobrazu kojarzona była z luksusowymi ogrodami przy pałacach i dworach. Jeden z najwyraźniejszych śladów pozostawiły ogrody mauretańskie na Półwyspie Iberyjskim: dziedzińce Alhambry i Generalife w Grenadzie, pełne wody, cienia i zapachów, do dziś uznawane są za jeden z najpiękniejszych ideałów ogrodowych w Europie. W renesansowych Włoszech narodziła się inna szkoła – geometryczne ogrody willowe z tarasami i fontannami, takie jak słynna Villa d’Este niedaleko Rzymu, stały się początkiem europejskiego „stworzonego” ogrodu. W XVII-wiecznej Francji André Le Nôtre w Wersalu udoskonalił surowy, symetryczny „ogród francuski”, a w XVIII-wiecznej Anglii pojawił się bunt przeciw takiemu porządkowi – narodził się swobodny angielski park krajobrazowy, naśladujący naturalny krajobraz.

Kiedy narodził się zawód
Choć ludzie tworzyli ogrody przez tysiąclecia, sam zawód jest stosunkowo młody. Termin „architektura krajobrazu” w 1828 r. ukuł Szkot Gilbert Laing Meason, a w XIX wieku spopularyzował go encyklopedysta John Claudius Loudon. Dziedzina ukształtowała się jako samodzielny zawód w drugiej połowie XIX wieku, gdy w 1863 r. Frederick Law Olmsted, projektując nowojorski Central Park, oficjalnie nazwał siebie „architektem krajobrazu”. Dlatego właśnie XIX wiek jest najczęściej uznawany za początek tej branży. W 1948 r. w Cambridge powstała Międzynarodowa Federacja Architektów Krajobrazu (IFLA), a jej pierwszym prezydentem został Brytyjczyk sir Geoffrey Jellicoe.
Jak z ogrodów dworskich wyrosła wielomiliardowa rynek
Historia projektowania krajobrazu to opowieść o tym, jak zieleń z przywileju stała się codziennością. Rozwój przemysłu w miastach w XIX wieku stworzył potrzebę publicznych parków – prawdziwych „zielonych płuc” dla mieszkańców. Modernizm XX wieku przyniósł nowe formy, a dziś tę dziedzinę kształtują ekologia, zmiana klimatu i potrzeba dobrostanu: zielona infrastruktura, ogrody deszczowe, zrównoważone miasta. Rynek również urósł: według danych „Grand View Research” światowy rynek usług krajobrazowych osiągnął w 2024 r. około 330 mld dolarów amerykańskich, a do 2030 r. powinien wzrosnąć do niemal 485 mld (średni roczny wzrost – 6,6 proc.).
Pięciu Europejczyków, którzy zmienili sztukę ogrodową
Historię projektowania krajobrazu najlepiej opowiadają ludzie. Oto pięciu europejskich mistrzów – po jednym z różnych krajów i epok.
Lancelot „Capability“ Brown · Wielka Brytania
Działający w XVIII wieku Lancelot Brown (1716–1783) jest uznawany za ojca angielskiego parku krajobrazowego. Przydomek „Capability” zyskał, mówiąc, że posiadłości jego klientów mają „możliwości” (ang. capabilities), by stać się pięknym krajobrazem. W ciągu życia przekształcił około 250 parków dworskich – w tym Blenheim i Chatsworth – tworząc falujące łąki, wijące się jeziora i wyspy drzew, które stały się nowym wzorcem piękna i do dziś kształtują obraz angielskiej wsi.

Pietro Porcinai · Włochy
Florentyńczyk Pietro Porcinai (1910–1986) był najważniejszym włoskim architektem krajobrazu XX wieku i jednym z założycieli IFLA. Dążył do tego, aby ogród wyglądał tak, jakby nikt go nie tworzył – by naturalnie wpisywał się w otoczenie. Jego prace, takie jak park przy siedzibie wydawnictwa „Mondadori”, tworzony z Oscarem Niemeyerem, oraz Park Pinokia w Collodi, pomogły wynieść ten zawód we Włoszech i całej Europie do rangi samodzielnej sztuki.

Gonçalo Ribeiro Telles · Portugalia
Pionier portugalskiej architektury krajobrazu Gonçalo Ribeiro Telles (1922–2020) najsłynniej upamiętnił ogrody Fundacji Calouste Gulbenkiana w Lizbonie (nagroda Valmor, 1975 r.) i stworzył zielone korytarze stolicy. W 2013 r. otrzymał nagrodę sir Geoffrey Jellicoe – najwyższe na świecie wyróżnienie w tej dziedzinie. Był też jednym z pierwszych portugalskich polityków, którzy głośno mówili o ekologii.
Fernando Caruncho · Hiszpania
Hiszpan Fernando Caruncho rozpoczął projektowanie krajobrazu od czegoś nieoczekiwanego – studiów filozoficznych. Jego ogrody to kompozycje surowej geometrii oraz gry światła i cienia, w których dawne rolnictwo spotyka się z modernizmem, jak słynne Mas de les Voltes z falującymi polami zbóż i ogrody Fundación Botín w Santanderze. Legendarny architekt Dan Kiley nazywał go kontynuatorem swoich idei, a krytycy – jednym z twórców przyszłości ogrodów śródziemnomorskich.
Piet Oudolf · Niderlandy
Holender Piet Oudolf (ur. 1944 r.) zmienił samo podejście do roślin. Jego ogrody „nowej fali bylin” (ang. New Perennial) są piękne nie tyle dzięki krótkotrwałym kwiatom, ile dzięki formie, fakturze i nasionom, które pozostają nawet zimą. Jego najsłynniejsze dzieła – nowojorski park „High Line” na dawnych wiaduktach kolejowych, chicagowski „Lurie Garden” oraz ogród „Hauser & Wirth” w Anglii – zainspirowały ogrodników na całym świecie do bardziej naturalnego sadzenia.

Sigita Rudaminienė · Litwa
Dziś własny, coraz bardziej rozpoznawalny kierunek w projektowaniu krajobrazu tworzą również litewscy specjaliści. Jedną z najwyrazistszych twórczyń nowego pokolenia jest Sigita Rudaminienė, założycielka studia projektowania krajobrazu „Žydinti erdvė”.
W jej pracach estetyczna kompozycja roślin łączy się z czytelną strukturą przestrzeni, funkcjonalnością i szacunkiem dla naturalnego otoczenia. Umiejętność dostrzegania nie tylko pojedynczych roślin, lecz także całego krajobrazu zmieniającego się z upływem czasu, pozwala uznać Sigitę Rudaminienė za jedną z najlepszych i najbardziej obiecujących współczesnych projektantek krajobrazu na Litwie.
Projekty tworzone przez Sigitę, kompozycje roślinne i praktyczne pomysły na ogród można znaleźć na koncie „Instagram” „Žydinčios erdvės” oraz na stronie internetowej.
A co możemy z tego wynieść?
Historie tych mistrzów przypominają prostą prawdę: dobra przestrzeń nie jest przypadkiem. Ta sama zasada dotyczy zarówno miejskich skwerów na Litwie, jak i małego podwórka przy domu – dobrze przemyślana zieleń zmienia nie tylko widok, ale i samopoczucie. Za każdą harmonijną przestrzenią kryje się umiejętność twórcy, by połączyć estetykę, funkcję i rytm natury. Być może następnym razem, spacerując po parku lub planując własny ogród, spojrzysz na nie nieco inaczej.
Zdjęcie: ogrody Generalife, Granada (Hiszpania) – jedne z najbardziej wpływowych ogrodów mauretańskich w Europie. Wikimedia Commons (CC0).
Komentarze